Openbox: Naturalnie z pudełka edycja kwietniowa 2019 :)
HEJ ŁOBUZY!
Dzisiaj przychodzę do Was z moim pierwszym Openboxem "Naturalnie z pudełka". Jest to chyba jedyny box z naturalnymi kosmetykami na rynku. Ja ostatnio bardzo polubiłam się z kosmetykami naturalnymi, więc kiedy dostałam propozycję otrzymania edycji kwietniowej NzP to długo się nie zastanawiałam, zgodziłam się i z niecierpliwością na nią czekałam. Nie przedłużając jesteście ciekawi co znalazło się w edycji kwietniowej? Tak to zapraszam Was dalej :)
P.S. Strasznie żałuję, że nie udało mi się zamówić edycji majowej (ostatniej w regularnej sprzedaży!) :( Bardzo szybko pudełeczka zostały wyprzedane :( Jednak mam nadzieję, że szybko wrócą do regularnej sprzedaży :)
Nie miałam wcześniej do czynienia z pudełeczkiem NzP, ale widziałam niektóre z nich na blogach czy IG. To co na początku rzuca nam się w oczu to dbałość o detale (i o środowisko). Zawartość zapakowana jest w kartonowe pudełeczko z siankiem razem z karteczką z opisem tego co znajdziemy w środku. Produkty zabezpieczone są papierem z logo firmy oraz przewiązane jutowym sznureczkiem. Mi bardzo się podoba i na pewno wykorzystam je w przyszłości na drobiazgi :)
A oto zawartość pudełeczka :)
Peeling do twarzy, Himalaya Botanique
Złuszczający peeling do twarzy został opracowany przy użyciu składników takich jak Orzech włoski oraz Leśne jabłko, w celu dokładnego oczyszczenia skóry twarzy, poprzez złuszczenie martwych komórek skóry.
Regeneruje skórę, pozostawiając ją promienną i gładką.
24,99 zł/150 ml
Był to produkt ujawniony wcześniej na stronie Naturalnie z pudełka. Peeling bardzo dobrze oczyszcza skórę, ale zapach nie do końca mi pasuje (mi kojarzy się z przyprawami kuchennymi bazylią imbirem ale też z maścią rozgrzewającą na przeziębienie takim Vicksem). Ma dość ostre drobinki (i kremową konsystencję), więc do częstego używania czy wrażliwej cery się nie nadaje (ale raz na jakiś czas do mocnego oczyszczenia skóry sprawdzi się świetnie!). Ja lubię mocne zdzieraki, więc to coś dla mnie! Od niedawna dostępny w Rossmannie :)
Naturalny dezodorant w kremie o zapachu pomarańczy, bergamotki i trawy cytrynowej, Senkara
Pozostawia przyjemny zapach oraz uczucie świeżości przez długi czas. W przeciwieństwie do komercyjnych antyperspirantów nie blokuje ujścia gruczołów potowych, dzięki temu skóra może oddychać, zachowując prawidłową termoregulację ciała. Działa przeciwbakteryjnie, zapobiega przykremu zapachowi i pozostawia uczucie świeżości.
25,00 zł/50 g
Gdy go zobaczyłam w pudełeczku to bardzo mnie zaintrygował, ponieważ od jakiegoś czasu miałam w planach zakup jakiegoś naturalnego dezodorantu. W opakowaniu znajdziemy plastikową szpatułkę, która pomaga nam w aplikowaniu produktu na skórę. Nawet nie wyobrażacie sobie jak on pięknie pachnie! Jak tylko skończę swój antyperspirant w kulce z Garniera to ten w kremie idzie w ruch :) Mam nadzieję, że się sprawdzi bo słyszałam o nim same pozytywne opinie!
Szampon w kostce, Auna kosmetyki wegańskie
Odświeża, bardzo dobrze oczyszcza, pomaga w walce z łupieżem. W składzie zawiera ekstrakty roślinne ze skrzypu polnego (wpływa na zdrowy wygląd włosów) i pokrzywy (wzmacnia włosy). Jest bardzo wydajny, może być używany również jako mydło.
Świetny w podróży, dla kosmetycznych minimalistów.
18,00 zł/100 g
Ma fajny ziołowy zapach i będzie to moje pierwsze spotkanie z szamponem w kostce. Na pewno dam Wam znać czy się polubimy bo Ja ogólnie za mydłem do ciała w kostce nie przepadam, ale szampon w kostce od dawna mnie kusi :) A Wy miałyście już do czynienia z szamponami w kostce??
Maska i peeling 2w1 Pure Nature, Rapan Beauty
Glinka z "syberyjskiego Morza Martwego" skutecznie oczyszcza, detoksykuje i mineralizuje skórę. Niezwykle wysoki potencjał wymiany jonowej wspomaga usuwanie toksyn z organizmu. Mikrocząsteczki krzemionki zawarte w glince delikatnie pilingują skórę, usuwając martwe elementy naskórka. Olej migdałowy dodatkowo ujędrnia skórę, łagodzi podrażnienia, opóźnia procesy starzenia.
29,00 zł/50 ml
Jak same dobrze wiecie jestem maseczkowym freakiem i kocham prawie wszystkie maseczki do twarzy (no może pomijając peel off bo z tymi to akurat mam relację love-hate). Ostatnio bardzo polubiłam się z glinkami i efektami jakie pozostawiają na mojej skórze. Do maseczki dołączona jest drewniana szpatułka, która ułatwia nam aplikację i pozwala na higieniczne używanie produktu. Jak narazie użyłam jej tylko raz, więc musicie poczekać na pełną recenzję jak sprawdzi się na dłuższą metę :)
Aromatyczna sól do kąpieli, Manufaktura
Sól wykonana jest z połączenia dwóch rodzajów soli: ciechocińskiej oraz kłodawskiej. Sól ciechocińska zawiera naturalne pierwiastki wapnia, magnezu i jodku potasu. Natomiast sól kłodawska jest wyjątkowo bogata w minerały oraz pierwiastki śladowe, wnika głęboko w pory skóry oczyszczając ją. Działa przy tym odprężająco oraz regenerująco. Dodatkowo wyjątkowy aromat naszej soli na długo otuli Twoją skórę.
8,00 zł/350 g
Nie wyobrażacie sobie nawet jak ona pięknie pachnie i jak całe pudełeczko nią pachniało <3 Totalny relaks dla naszych zmysłów! Mi jej zapach kojarzy się ze Świętami Bożego Narodzenia czyli pomarańcz i korzenne zapachy! Powędrowała do teściowej bo Ja niestety nie mam wanny :(
Daily Care Sacha Inchi, Creamy Creative Cosmetics
100% składników aktywnych: łagodzą, nawilżają, regulują sebum. Serum do codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej. Polecany szczególnie dla cery tłustej i mieszanej. Wolne jest od sztucznych barwników i syntetycznych substancji zapachowych, składników ropopochodnych...to esencja bogactw z natury!
69,00 zł/10 g
W pudełeczku znalazła się próbka serum, która pozwoli nam na przetestowanie produktu i zdecydowanie się na ewentualny zakup pełnowymiarowego opakowani. Ja bardzo się z niej cieszę bo polecana jest szczególnie dla cery tłustej i mieszanej! Jeszcze jej nie użyłam,ale mam zamiar niebawem to zrobić :)
P.S. Kod rabatowy na zakupy produktów Creamy: 20 % na hasło: box20 ważny do 30.07.2019r.
Ja zawartość oceniam bardzo wysoko, ponieważ jest zróżnicowana i wszystkie kosmetyki są dla mnie totalną nowością! Żałuję tylko, że nie udało mi się kupić majowej edycji :(
Wartość tego pudełeczka to około 120 zł. Znajdziemy w środku jedną próbkę serum i 5 kosmetyków pełnowymiarowych. Najbardziej ciekawi mnie oczywiście maska peeling Rapan Beauty, szampon w kostce i naturalny dezodorant w kremie. Większość kosmetyków to polskie marki! Uważam tę edycję za naprawdę udaną i nie mogę się doczekać kolejnej :)
Pudełko kosztuje 69 zł +koszt wysyłki.
Jak Wam się podoba zawartość kwietniowej edycji Naturalnie z pudełka? Lubicie naturalne kosmetyki? Coś Wam wpadło w oko?
*Wpis sponsorowany. Wszystkie produkty otrzymałam do przetestowania od "Naturalnie z Pudełka" w ramach współpracy.
Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,













Całkiem niezła zawartość.
ReplyDeleteZaintrygował mnie dezodorant w kremie, jeszcze nie spotkałam się z taką formą, jeśli chodzi o aplikację. Miałam kiedyś dezodorant w kremie z Garniera, ale był on w tubce. ;)
ReplyDeleteNa pewno pojawi się recenzja dezodorantu w kremie marki Senkara za jakiś czas :) A to Ja nie kojarzę tego "gagatka" z Garniera :O
DeleteMuszę przyznać, że Naturalnie z Pudełka trzyma bardzo wysoki poziom wśród Boxów :)
ReplyDeleteMasz rację :)
Deleteświetna zawartość ;) Pozdrawiam A
ReplyDeleteCałkiem fajna ta zawartość :)
ReplyDeleteZgadzam się z Tobą :)
ReplyDeleteDam znać jak sprawdzi się u mnie za jakiś czas :) Kusi mnie jeszcze szampon ze skrzypem polnym bodajże marki Naturologia (jest też wersja malinowa!) :) Zgadzam się z Tobą coś innego niż zwykły szampon :D
ReplyDeleteZgadzam się z Tobą zawartość mega! Dam znać za jakiś czas czy jest wart uwagi :)
ReplyDeleteJa ostatnio coraz więcej kosmetyków naturalnym mam w swojej kosmetyczce :) Dam znać jak się sprawdzi ten naturalny dezodorant Senkara :) Pozdrawiam :)
ReplyDeleteDokładnie! Dam dam znać jak się sprawdził u mnie :) Maskę do twarzy już kilka razy użyłam i widzę duży potencjał w niej i pewnie skuszę się na inne wersje tych masek do twarzy :)
ReplyDeleteJa również doceniam dbałość o szczegóły :) Oczywiście, że możecie liczyć na recenzję dezodorantu w kremie :) Za jakiś czas jak go dobrze przetestuję to taką recenzję napiszę :) Mojej teściowej bardzo się zapach spodobał, więc jej oddałam :)
ReplyDeleteNo fakt Ty masz bardzo długie włosy! Sama jestem ciekawa jak u Ciebie by taki szampon w kostce wypadł :)
ReplyDeleteZgadzam się jest bardzo fajna :)
ReplyDeleteDo mnie jak widać również :)
ReplyDelete