Luksusowa złota baza tonująca z efektem BB|Make-up Academie Magic Base, Bielenda-recenzja #105
Cześć i czołem!
Kupiłam ją w ciemno jako dodatek do gazety Elle. Dopiero w domu zobaczyłam, że większość osób poleca wersję nawilżającą (różową), ale niestety u mnie w Empiku jej nie było, więc jak to mówią z "blaku laku" skusiłam się na złotą. Czy faktycznie jest aż takim bublem jak piszą na Internecie a może wręcz przeciwnie? Tego dowiecie się z mojej recenzji!
Obietnice producenta:
Sposób użycia:
Skład:
Moja opinia:
Żelowo-perłowa wyrównująca koloryt baza pod makijaż, to idealny sposób na uatrakcyjnienie wyglądu skóry, która w wyniku starzenia i czynników zewnętrznych utraciła swój naturalny blask i młodzieńczy wygląd. Wyjątkowe połączenie pigmentów kryjąco-korygujących oraz składników aktywnych, takich jak kolagen morski i biometryczne peptydy daje efekt promiennej, gładkiej i jednolitej cery. Bogata formuła dba o skórę i wspomaga ją w dbaniu o młody wygląd. Specjalistyczny dozownik rozbija kapsułki zawieszone w żelu, uwalniając z nich płynny fluid. Produkt stanowi idealną bazę pod każdy odcień i rodzaj fluidu, daje dyskretny i naturalny efekt, jest lekki, nie klei się, szybko się wchłania.
Produkt stosować jako bazę pod makijaż lub samodzielnie po wcześniej standardowej pielęgnacji skóry. 2-3 dozy kosmetyku rozprowadzić równomiernie na twarzy, poczekać do wchłonięcia. Aby makijaż był trwalszy należy zastosować dowolną mgiełkę z linii Make-up Academie. Przechowywać w temperaturze pokojowej.
Skład:
Moja opinia:
Baza znajduję się w szklanym opakowaniu o pojemności 30 g. Konsystencja jak same dobrze widzicie wodnisto-żelowa z zatopionymi w niej złotymi perełkami. Zapach delikatny, kwiatowy. Strasznie denerwuje mnie w niej fakt, że pompka w tej bazie cały czas mi się odkręca kiedy Ja próbuje wycisnąć trochę produktu na dłoń :( Dlatego ciężko mi się z nią dogadać (nie wiem może Ja coś robię nie tak a może i Wy tak miałyście z tą bazą?). Dzięki przezroczystej butelce widzimy ile produktu już zużyliśmy. Ja używam jej od miesiąca i zużyłam większą część buteleczki!
Ja jej nie używam jako bazę pod makijaż tylko bardziej jako BB i głównie o tym sposobie chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć co do krycia nie będę Wam ściemniać jest minimalne, ale jednak wyrównuje koloryt skóry i co najważniejsze w owe upały nie spływa z mojej twarzy (jeśli chce nałożyć coś więcej niż krem z filtrem z Dermedic do pracy aby wyrównać koloryt skóry!). Lepi się, więc myślę, że jako standardowa baza pod makijaż może się sprawdzić, ponieważ podkład miałby się do czego przyczepić. Skóra po użyciu jest wygładzona! Baza dobrze dopasowuje się koloru skóry, przez co na twarzy jest praktycznie niewidoczna. Jednak, żeby nie było tak kolorowo to, żeby ją równomiernie zaaplikować na twarzy trzeba się nieźle namęczyć :D Baza delikatnie pieni się przy aplikacji na twarzy (Ja się momentami czuję jakbym nakładała na twarz płyn do naczyń albo kilogram silikonu nie wiem jak inaczej Wam ten efekt opisać) co niestety powoduje, że baza się smuży! dlatego trzeba ją szybko aplikować i rozprowadzać (bardzo szybko się wchłania). Jeśli nałożyłam jakikolwiek krem do twarzy pod nią to każdy z nich się rolował i brzydko wyglądał :( A niestety baza nie nawilża, więc jeśli mamy suche skórki na twarzy to chcąc nie chcąc je nam podkreśli. Niestety mam też pewne podejrzenia, że zapycha moją mieszaną cerę :( I tak szczerze powiedziawszy mam do niej mieszane uczucia bo niby na twarzy efekt BB jest to ma kilka wad, które mi w niej przeszkadzają :( Gdybym kupiła ją w cenie regularnej za 35 zł byłabym strasznie nią zawiedziona... Cieszę się, że kupiłam ją za jedynie 12 zł z gazetą. Spróbuję ją zużyć do końca bo nie lubię wyrzucać kosmetyków, ale jeśli faktycznie okaże się, że to ona jest przyczyną pogorszenia mojej cery to od razu wyląduje w koszu :(
Cena: około 35 zł/ Dostępność: Drogeria Rossmann.
Stosujecie bazy pod makijaż? Znacie ową bazę tonującą z efektem BB marki Bielenda?
Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,
Marzycielka


Zapowiadało się obiecująco... szkoda :(
ReplyDeleteBardzo lubie kosmetyki z Bielendy
Buziaki!
Nie lubią kosmetyków opornych w użytkowaniu, więc podziękuję. 😊
ReplyDeletemam ta baze i u mnie sprawdza sie rewelacyjnie. bardzo ja lubie ;)
ReplyDeletetej wersji nie mialam
ReplyDeleteU mnie niestety ta wersja się nie sprawdziła :(
DeleteNie miałam tej bazy i raczej się nie skuszę, w regularnej cenie rzeczywiście wypada trochę drogo. Ja ostatnio jestem wierna naturalnym produktom i przy nich zostane ;)
ReplyDeleteNo Ja do niej powrotu też nie planuję :) Ja też lubię naturalne kosmetyki, ale i nowości kuszą :p
DeleteTakich kosmetyków nie używam, także tego nie znam ;)
ReplyDeleteNie korzystam z baz. Nie znam tego kosmetyku ;)
ReplyDeleteMam nadzieję, że komuś innemu bardziej przypadnie do gustu :) Ja napisałam subiektywną opinię po moich wrażeniach z testowania tej bazy :)
ReplyDeleteNo niestety też żałuję bo myślałam, że będzie inaczej :( Ja chyba też sobie na jakiś czas odpuszczę wszelkiego rodzaju bazy :)
ReplyDeleteRozumiem i szanuję Twoje zdanie :)
ReplyDeleteJa niestety też się zawiodłam na tej bazie pomimo, że markę lubię :( Szkoda, że podkład się u Ciebie nie sprawdził :(
ReplyDeleteJa też rzadko używam bazy, ale czasami się zdarza :) No Ja też jej zbytnio nie polecam chyba, że ktoś lubi ekstremalne wrażenia :D Też się cieszę, że kupiłam ją w tańszej cenie :)
ReplyDeleteNo niestety tak :( Często bywają na promocji, ale Ja złotej wersji nie polecam :(
ReplyDeleteJa jej na pewno nie polecam :( szczególnie osobom z cerą mieszaną z tendencją do niedoskonałości :(
ReplyDeleteJa drugi raz na pewno bym jej nie kupiła :(
ReplyDeleteSłyszałam właśnie dużo dobrego o różowej wersji :)
ReplyDeleteNo niestety u mnie szału koniec końców nie zrobiła a szkoda :(
ReplyDeleteJa raz miałam bazę pod makijaż i dodałam uczulenia :p To tyle z moich doświadczeń.
ReplyDeleteO tej bazie nie słyszałam, ale skoro nakładanie jest tak uciążliwe, to chyba lepiej kupić fajny krem bb ;)
Ja też myślałam, że są fajne a tutaj takie zdziwienie :( No niestety bardzo słabo bo nie lubię kosmetyków zapychających :( Ja sobie też na jakiś czas odpuszczę tego typu kosmetyki :D
ReplyDeleteNo niestety też żałuję bardzo :( No Ja jej nie polecam :(
ReplyDeleteRozumiem mieszane cechy mają to do siebie, że lubią się zapychać :/ Widocznie to wina producenta jeśli chodzi o opakowanie :(
ReplyDeleteNigdy nie spotkałam się z tą bazą
ReplyDeleteNic nie stracisz a nawet zyskasz 35 zł w kieszeni :D
ReplyDelete