DZIEŃ DOBRY! Dziś jest:

Współpraca

Najnowsze posty

Musy do mycia twarzy (peelingujący i oczyszczający), Laq-recenzja #121

Hejka!

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją dwóch "gagatków" do twarzy, o których wspominałam Wam w poście #Blogerkipolecaja: Akcja Jesienna Regeneracja  a mowa będzie o Peelingującym musie do mycia twarzy z drobinkami mikrokorundu oraz o Głęboko oczyszczającym musie do mycia twarzy. Do wyboru mamy jeszcze wersję nawilżającą, na którą Ja poluje! Jak sprawdziły się na mojej kapryśnej mieszanej cerze? Tego dowiecie się z mojej recenzji! 

Dzisiejsi "bohaterowie" recenzji:


Obietnice producenta (peelingujący mus do mycia twarzy):
Peelingujący mus do mycia twarzy z drobinkami mikrokorundu intensywnie złuszcza martwe komórki naskórka i przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Systematycznie stosowany wyrównuje koloryt, dotlenia i pobudza mikrokrążenie, pozostawiając cerę gładką, nawilżoną i doskonale oczyszczoną. 

Obietnice producenta (oczyszczający mus do mycia twarzy):
Głęboko oczyszczający mus do mycia twarzy dzięki zawartości węgla aktywnego doskonale sprawdza się w pielęgnacji cery problemowej, szczególnie tłustej i mieszanej. Oczyszcza, detoksykuje i odświeża, nie zaburzając naturalnego Ph skóry. Dodatek oleju z nasion konopi siewnych wspomaga walkę z niedoskonałościami skóry i działa przeciwbakteryjnie. 

Sposób użycia:
Nanieść niewielką ilość produktu na zwilżoną skórę twarzy, masować kolistymi ruchami do momentu uzyskania piany, a następnie dokładnie spłukać wodą. Omijać okolice oczu.

Skład (peelingujący mus do mycia twarzy): 
Alumina, Glycerin, Aqua, Sorbitol, Sodium Cocoyl/Lauroyl Isethionate, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Sodium Chloride, Levulinic Acid, Potassium Sorbate, Parfum, CI 15510.

Skład (oczyszczający mus do mycia twarzy): 
Glycerin, Aqua, Sorbitol, Sodium Cocoyl/Lauroyl Isethionate, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Sodium Chloride, Charcoal Powder, Cannabis Sativa Seed Oil, Levulinic Acid, Potassium Sorbate, Parfum, d-Limonene, Geraniol. 

Moja opinia: 
Oba musy zamknięte są w małe plastikowe słoiczki o pojemności 100 ml, które na pozór wydają się, że szybko się skończą! A jednak nie Ja używam ich już prawie 2 miesiące a ich ubytek jak widzicie jest niewielki. 
Jedyny minus jaki widzę w opakowaniach to brak jakiegokolwiek zabezpieczenia w postaci sreberka przed wścibskimi osobami, które lubią "wpychać łapy w kosmetyki" a później odkładać na półkę i brać nowy produkt!
Konsystencja w opakowaniu wydaje się taka puszysta jak bita śmietana (mojemu mężowi przypomina taką pastę do mycia rąk na pewno wiecie o jaką chodzi) a tak naprawdę jest mocno zbita.
Czarna wersja pachnie tak męsko (trochę mydlano) dla mnie, z kolei żółta tak owocowo może to zapach ananasa?. Po wmasowaniu ich w zwilżoną skórę twarzy lekko się pienią tworząc taką jakby emulsję :). Czarna wersja pozostawia skórę delikatnie matową, ale nie przesusza jej. Pomaga mi ostatnio bardzo w walce z niedoskonałościami i rozszerzonymi porami. Wersji żółtej używam max. 2 razy w tygodniu bo to naprawdę mocny zdzierak pomimo bardzo malutkich drobinek! Bardzo dobrze sobie radzą z oczyszczaniem skóry a nawet ze zmyciem makijażu no może poza tuszem do rzęs (Tak wypróbowałam je i w ten sposób!).
Skóra po użyciu jest oczyszczona i wygładzona, pory są mniej widoczne!. Nie pozostawiają uczucia ściągniętej skóry. Bardzo łatwo zmywają się z twarzy. Jeśli miałabym między nimi wybierać to zdecydowanie stawiam na wersje czarną bo najlepiej sprawdza mi się w przypadku mojej mieszanej cery (ładnie odblokowuje zapchane pory skóry, łagodzi podrażnienia, wycisza wszystkie niespodzianki skórne i nie powoduje pieczenia skóry, przy okazji delikatnie matuję skórę). Składy krótkie i bardzo treściwe (nie zawierają SLS, SLES czy innych podrażniających substancji tylko delikatne substancje myjące)! P.S. Uważajcie jedynie na kontakt z oczami bo mogą wywołać lekkie szczypanie! Ja chcę jeszcze wypróbować wersję nawilżającą różową, która podobno pachnie wiśniowo :) Ja na pewno (jeśli uda mi się go kiedyś wykończyć) wrócę do wersji czarnej z węglem aktywnym. 
Cena: około 18 zł/Dostępność: np. HebeLaq
Mi udało się je dorwać w zawrotnej cenie 9,99 zł :) 


Znacie? Miałyście okazję poznać musy do mycia twarzy Laq? Chętnie się dowiem. 

Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam, 

Marzycielka

Comments

  1. Ostatnio bardzo mnie kusi, aby produkty Laq wypróbować :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, że już niedługo będziesz miała okazję je wypróbować :)

      Delete
  2. Window of Fashion by MoniJanuary 12, 2020 at 7:59 AM

    Nie miałam okazji używać tych musów. Muszę jednak przyznać, że mają ciekawą konsystencję. ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj mają mają ciekawą konsystencję :)

      Delete
  3. Musów jeszcze nigdy nie miałam. Prezentują się bardzo ciekawie i podobają mi się ich opakowania :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że i Tobie wpadły w oko :)

      Delete
  4. Mus do twarzy brzmi super, piękne fotki:)

    ReplyDelete
  5. Miałam wersję nawilżającą i bardzo ją lubiłam, teraz się czaję na czarną wersję :)

    ReplyDelete
  6. Za taką cenę to warto się skusić na taki mus.

    ReplyDelete
  7. O, fajne to takie, przy następnej wizycie w Hebe na pewno się za nimi rozejrzę.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, że uda Ci się je dorwać :)

      Delete
  8. Pierwszy raz je widzę na oczy, ale już mi się podobają i mam ochotę je przetestować.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się i mam nadzieję, że będziesz zadowolona z nich tak samo jak Ja :)

      Delete
  9. Hmm a ta czarna nie pacnie grejpfrutowy? Bo wydaje mi się, że jak patrzyłam na testery to na jednym był tak opisany zapach :) A może to na wersji żółtej? nie pamiętam, ale nawilżająca rzeczywiście była wiśniowa :D Konsystencja jest genialna! Taka oryginalna, mi rzeczywiście kojarzy się z pastami takimi :P Na pewno wypróbuję i to obie, a może i wszystkie 3 :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja słabo wyczuwam tam nutkę grejpfrutu bardziej taki typowo męski zapach (trochę mydlany) albo trafił mi się taki egzemplarz :P Żółta wersja to pachnie delikatnie ananasem, ale wiśniowa nawilżająca pachnie obłędnie bo sprawdzałam tester :) Mi też się z takim pastami kojarzę dlatego wspomniałam o tym w opisie :) Mam nadzieję, że będziesz zadowolona tak jak Ja (ale od razu mówię, że są mega mega wydajne!).

      Delete
  10. Może kiedyś będziesz miała okazję ją poznać :)

    ReplyDelete
  11. Rozumiem :) Mam nadzieję, że kiedyś będziesz miała okazję poznać formę musu do mycia twarzy :)

    ReplyDelete
  12. Ja jak widać też lubię tego typu kosmetyki :)

    ReplyDelete
  13. Są są i bardzo często można je dorwać na promocji :)

    ReplyDelete
  14. Też właśnie ubolewam nad tym faktem :( bo już nieraz mi się taka sytuacja przytrafiła...

    ReplyDelete
  15. Mam nadzieję, że niebawem uda Ci się je dorwać bo warto :)

    ReplyDelete
  16. Nie znam tych musów ale zaciekawiłaś mnie nimi :) Faktycznie szkoda, że kosmetyki nie mają żadnego zabezpieczenia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że zainteresowałam Cię nimi :) No niestety to ich w sumie jedyny minusik :(

      Delete
  17. Nie znam i chętnie wypróbuję oba musy 😉

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona tak samo jak Ja :)

      Delete
  18. Bardzo mnie one kuszą, musze wreszcie zamówić :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Liczę na to, że będziesz zadowolona tak samo jak Ja :)

      Delete
  19. Ale super, fajny design, konsystencja. Dodatkowo kusisz zapachem i działaniem. Skuszę się na czarną 😉

    ReplyDelete
  20. Ja jak widać tak samo :)

    ReplyDelete
  21. Rozumiem :) Ah te zapasy kosmetyczne :D

    ReplyDelete
  22. Mam nadzieję, że będziesz miała okazję je poznać już niedługo :)

    ReplyDelete
  23. Ja tak samo bo zapachy uzależniają :D

    ReplyDelete
  24. Skoro lubisz korund w kosmetykach to koniecznie musisz poznać ten mus! :)

    ReplyDelete
  25. Wiesz gdzie ich szukać w Hebe :)

    ReplyDelete
  26. Nie miałam okazji testować, ale przy najbliższych zakupach na pewno się na któryś skuszę! Wyglądają mega interesująco:)

    ReplyDelete
  27. Ogólnie jako produkty mnie zaciekawiły (w końcu słowo "mus" wyzwala pozytywne emocje), ale akurat te wersje nie byłyby odpowiednie dla mojej suchej cery ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To może zainteresowałaby Cię bardziej wersja nawilżającą pachnąca obłędnie wiśnią :)

      Delete
  28. oja! muszę je kiedyś przy okazji wypróbować ;)!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, że będziesz z nich zadowolona :)

      Delete
  29. Dollka | imdollka.plJanuary 17, 2020 at 11:51 AM

    Lubię tę firmę, ale musów nie testowałam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To koniecznie musisz wypróbować :)

      Delete
  30. Lubię takie cudeńka, chętnie bym je wyprobowala

    ReplyDelete
  31. Nie miałam okazji osobiście poznać tych produktów.

    ReplyDelete
  32. Muszę koniecznie dorwać tą wersję peelingującą - uwielbiam korund, który u mnie sprawdza się świetnie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeśli uwielbiasz korund to z pewnością będziesz z nich zadowolona :)

      Delete
  33. Trzymam kciuki aby udało Ci się dorwać wersję nawilżającą :)

    ReplyDelete
  34. Ja niestety też tego nie lubię :( Może kiedyś pomimo wszystko się skusisz na jakąś wersję :)

    ReplyDelete
  35. No to współczuję ;/

    ReplyDelete
  36. Bardzo lubię musy, ale o tych to ja jeszcze nie słyszałam :D

    ReplyDelete
  37. Hellojza About BeautyFebruary 5, 2020 at 11:14 AM

    Lubię wersję różową ;) To fajny produkt do zabrania na wyjazdy ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja właśnie na różową wersję poluję :)

      Delete
  38. Nie znam tych produktów, ale ten żółciutki bardzo mnie kusi ;) Mam trochę zapasów w kategorii kosmetyków oczyszczających, jednak chętnie sięgnę po taki mus kiedyś.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, że zużyjesz szybko zapasy i będziesz mogła skusić się na ten żółty mus :)

      Delete
  39. Mam nadzieję, że znajdziesz je bez problemu :)

    ReplyDelete
  40. Daj znać jak już się, na którąś wersję zdecydujesz :D

    ReplyDelete

Post a Comment

Współpraca

Odezwij się!
Copyright © Fit and Choose 2