DZIEŃ DOBRY! Dziś jest:

Współpraca

Najnowsze posty

Ananasowy zawrót głowy| Enzymatyczny peeling gommage (cera wrażliwa, sucha i naczynkowa), Eveline-recenzja #135| "Gumkowanie" twarzy?

 Witajcie! 

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją Enzymatycznego peelingu gommage marki Eveline.  Ja jak wiecie lubię sięgać po nowości kosmetyczne, więc kiedy zobaczyłam tego cudaka u Femperially wiedziałam, że muszę go mieć! Jesteście ciekawi czy ten delikatny peeling dał radę mojej mieszanej cerze? TAK? To zapraszam Was dalej :) 

Dzisiejszy "bohater" recenzji:


Obietnice producenta:
Efekt natychmiastowej odnowy naskórka 
Enzymatyczny peeling gommage 3w1, dzięki zawartości owocowych enzymów, które stymulują proces złuszczania, zapewnia skuteczną odnowę i wygładzenie naskórka. Żelowa formuła pozostawiona na skórze aktywnie rozpuszcza zanieczyszczenia i martwy naskórek. Wyjątkowa konsystencja typu gommage działa jak "ścierająca gumka" wystarczy "zetrzeć" ją suchymi dłońmi, odsłaniając odnowioną, niezwykle gładką i promienną cerę. 
Efekty:
Skóra jest idealnie gładka, miękka i promienna, doskonale przygotowana do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. 

Sposób użycia:
Peeling nałożyć na czystą i suchą skórę twarzy, omijając okolice oczu i ust. Pozostawić na 2-3 minuty. Wykonując delikatny makijaż zetrzeć peeling z twarzy. Pozostałości zmyć. 

Skład:
Aqua, Propylene Glycol, Cetrimonium Chloride, Carbomer, Glycerin, Bromelain, Parfum, Panthenol, Lactic Acid, Glycolic Acid, Citric Acid, Malic Acid, Salicylic Acid, Xylitol, Anhydroxylitol, Xylitylglucoside, Glucose, Prunus Amygdalus Dulcius Oil, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Limonene, CI 15985. 

Moja opinia:
Enzymatyczny peeling gommage zamknięty jest w miękką, plastikową tubkę z zamknięciem typu klik o pojemności 50 ml. Tubka stoi bez problemu, a my mamy pewność, że wykorzystamy produkt do samego końca (możemy ją rozciąć aby wydobyć resztki ze środka). Konsystencja żelowa, taka galaretka nieco rzadka o boskim ananasowym zapachu (który uzależnia). Na szczęście nie spływa po nałożeniu na twarz. 
Od razu po nałożeniu można poczuć, że powoli roluję nam się skóra! Ja nie zostawiam go tak jak zaleca producent czyli na 2-3 minuty tylko na max. 10 minut i po tym roluję skórę (powstają takie maleńkie grudki czyli takie "resztki" jak przy używaniu gumki do ścierania), a pozostałości zmywam bez problemu. Nie podrażnia ani nie przesusza mojej skóry. Nie powoduje uczucia ściągniętej skóry. Skóra po użyciu jest przyjemnie gładka, miękka w dotyku, suche skórki znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, pory są oczyszczone!, a cera delikatnie nawilżona i rozświetlona!. Na szczęście nie powoduje zaczerwienia skóry ani nie piecze po nałożeniu na skórę (kwasów owocowych jest niewiele w przeciwieństwie np. do Peelingu 3 enzymy z Tołpy). 
Peeling nie zastyga na twarzy tak jak glinki tylko cały czas mamy taką jakby gęstszą galaretkę na twarzy! Na minus mogę zaliczyć jedynie jego niewydajność (albo Ja mam do niego zbyt hojną rękę). Do plusów z pewnością można zaliczyć niską cenę i dostępność. Dla mnie to taka miła odskocznia od peelingów mechanicznych (bo wiadomo mając mieszaną cerę, na pewno nie zrezygnuję z mocniejszego oczyszczania skóry). Szkoda tylko, że efekty są krótkotrwałe! Mam niesamowitą ochotę na wypróbowanie koreańskich peelingów gommage (podobno są o niebo lepsze!). Ogólnie nie jest może typowym hitem, ale na wypróbowanie szczególnie latem jest the best! Ja możliwe, że jeszcze kiedyś do niego wrócę ze względu na zapach  :) Jednak wydaje mi się, że na jesień/zimę będzie dla mojej mieszanej cery za słaby, ale na lato kiedy nie borykam się z dużą ilością suchych skórek jest idealny!. 
Cena: około 10 zł/Dostępność: np. Rossmann. Obecnie na stronie Ezebra znajdziecie za 7,20 zł! 

Podsumowując całkiem ciekawy kosmetyk o boskim zapachu ananasa i delikatnym jak dla mojej mieszanej cery działaniu! Jednak jak możecie zauważyć na opakowaniu jest napisane, że głównie dla cer wrażliwych, suchych i naczyniowych, więc nie czuję się rozczarowana. Do minusów zaliczam jego niewydajność! Za to do plusów można zaliczyć niską cenę, dostępność, zapach, no i fakt, że skóra po użyciu jest wygładzona, delikatnie nawilżona i rozświetlona, zaczerwienie i niedoskonałości są jakby "wyciszone"! Czego chcieć więcej? Zdecydowanie lepszej wydajności :D 

Znacie Enzymatyczny peeling gommage marki Eveline? A możecie macie ochotę go wypróbować? Chętnie się dowiem. 

Piszcie śmiało :)
Do następnego :* 
Pozdrawiam, 

Marzycielka 





Comments

  1. Ciekawi mnie to gumkowanie :) Chociaż właśnie na jesień może być słaby, a teraz w sumie mam co używać :D

    ReplyDelete
  2. Miałam okazję poznac peeling gommage innej marki i byłam z nim zakochana. Nawet nie wiedziałam, że eveline ma takie w swojej ofercie. Czas go poznać.

    ReplyDelete
  3. Z ciekawości chętnie ten peeling bym przetestowała :D
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, że już niedługo będziesz miała okazję go poznać :) Pozdrawiam :)

      Delete
  4. Nie znam i jak peelingi enzymatyczne lubię to gommage już gorzej więc mam mieszane uczucia co do niego przynajmniej na razie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozumiem :) Może kiedyś się przekonasz i jednak wypróbujesz ten peeling gommage z Eveline :)

      Delete
  5. Nie znałam, ale po Twoim poście mam ochotę wypróbować ;D

    ReplyDelete
  6. Zawsze możesz spróbować bo możesz go dorwać już za 9 zł :)

    ReplyDelete
  7. Oj zapach jest cudny, owocowy mocno ananasowy :) Ja też jeszcze tej maseczki z Niuqi nie używałam, ale pasowała mi do scenerii, więc dodałam ją do zdjęcia :) Może kiedyś będziesz miała okazję i wypróbujesz tego "cudaka" z Eveline :)

    ReplyDelete
  8. Nie jest tak mocny jak peeling 3 enzymy z Tołpy, ale myślę, że jak za taką cenę to zarówno działanie jak i zapach na plus :)

    ReplyDelete
  9. W takim razie koniecznie musisz spróbować :)

    ReplyDelete
  10. Cieszę się, że zgadzasz się ze mną w 100% :) No mi nawet mniej niż na miesiąc, ale zapachem, działaniem i ceną mi wszystko wynagrodził :D

    ReplyDelete
  11. Na pewno znajdziesz go w Rossmannie :)

    ReplyDelete
  12. Jeśli lubisz zapach ananasa to koniecznie musisz wypróbować :)

    ReplyDelete
  13. Ja też lubię zapach ananasa :) O to Cię zaskoczyłam w takim razie tym peelingiem enzymatycznym :D

    ReplyDelete

Post a Comment

Współpraca

Odezwij się!
Copyright © Fit and Choose 2